Fotograficznie też było to nowe doświadczenie. Na szutrowy rajd trzeba mieć właściwy obiektyw założony od początku, bo ilość kurzu jest nie do opisania i zmiana szkła w jego trakcie jest niemożliwa. Mój aparat pokryty był niewyobrażalną warstwą drobinek piasku, a pożyczony długi obiektyw przeleżał cały rajd w torbie na ramieniu. Trzeba też wybrać dobre do fotografowania miejsce, ale jednocześnie uważać na wylatujące spod kół kamienie całkiem sporej wielkości. Jeden z moich kolegów stracił w sobotę aparat po trafieniu rozpędzonym kamyczkiem.




Komentarze:
19.06.2006, 14:31 :: 83.14.234.214

Sawa

Czy to na tym rajdzie spalił się wózek naszemu Mistrzowi ?- mało wiem na ten temat ale imprezka musiała być super.
13.06.2006, 20:25 :: 83.175.180.140

Ania

no, no, niezłe cacko! na tym pierwszym ładna zieleń.
13.06.2006, 19:20 :: 213.134.160.226

coffeerepublic

WOW!, a niewinnie wygląda[jące zdjęcia]
fotolog.pl :: Wróć