Emeryt Marin. Już kiedyś leżakował kilka sezonów na szafie. Potem przeżył drugą bardzo udaną młodość. Teraz znowu czas na odpoczynek. Ale kiedyś powróci. W głowie mam już jego trzecie wcielenie ;-)






Komentarze:
19.03.2009, 11:12 :: 83.14.234.214

S

Gdyby te lśniące "rurki" wiedziały co ich czeka to nie wiem czy byłyby zadowolone, no chyba że lubią np. błotne kąpiele?
16.03.2009, 20:33 :: 83.25.164.36

kat

dobra, dobra... ja tam się nie znam na rowerach, a ta druga fotka przypomina mi... patyczaki... już wolę srebrnego chrząszcza z pierwszej fotki... ;-))))
15.03.2009, 17:57 :: 83.25.171.222

maa

:-)
14.03.2009, 19:11 :: 77.112.124.201

Ania

czysta poezja... :>
14.03.2009, 11:17 :: 89.7.241.177

machda

jak zobaczylam poczatek zdjecia, to sie ucieszylam, myslalam ze to kominikat: oddam w dobre rece!
trudno ci sie z nim rozstac.
13.03.2009, 16:02 :: 85.180.131.21

Robert

Marin jest cool:)
13.03.2009, 13:07 :: 80.244.132.101

winko

Będziesz tęsknił za Marinem?

No tak wiosna idzie to trzeba się zaopatrzyć w nową zieloną ramę :P
fotolog.pl :: Wróć