Atak zimy. Snułem się dzisiaj wieczorem przez Podkarpacie. Przeważnie trzeci bieg, zamarznięty płyn w spryskiwaczu i co chwilę tańczące na letnich oponach auta. Rewelacja.



To byłby pojazd na taką drogę ;-)




Komentarze:
04.12.2008, 16:05 :: 91.150.223.17

Madzia

Znowu jakaś wojna??
28.11.2008, 11:44 :: 83.25.157.47

maa

Fajne.
26.11.2008, 22:31 :: 83.25.159.218

kat

ma, ma zimówki... kilka dni tamu widziałam go w serwisie...
tylko czy wymieniał z felgami...?! ... hmmm...
23.11.2008, 21:01 :: 212.160.151.135

daltonista

gąsienice zimowe ma?
23.11.2008, 16:10 :: 80.52.251.226

winko

sanki, sanki i jeszcze raz sanki w taką pogodę
23.11.2008, 13:52 :: 87.116.251.147

B&B

no.. nie jestem pewna.. skoro na suchej drodze mu się lufa zakreciła, to co na lodowisku ? :)
23.11.2008, 11:01 :: 81.202.20.175

machda

żeby was pozłościć powiem, że dziś w Hiszpanii całkiem wiosenna jesień!
22.11.2008, 23:18 :: 85.180.164.97

Robert

To i tak niezle... Ja trasa Hanover-Frankfurt,pierwszy bieg,srednia 10 km/h,brak plynu w spryskiwaczu i siedem rozbitych aut... Tez mi sie wycieczka udala;)
fotolog.pl :: Wróć