To nie porównanie...

W wielkim mieście, przy estakadzie pełnej mknących pojazdów, wśród tętniącego zgiełku metropolii, jest miejsce, gdzie czas troszeczkę zwalnia. Nie ma ciszy, ale jednostajny szum ludzkich potoków idealnie dopełnia otoczenie. Niezależnie czy dzień, czy noc. Można usiąść, można spacerkiem zmieniać konfiguracje brył i świateł. Można godzinami.

W małych górach jest cisza. Cały swoisty świat kilka kroków z tyłu. Ile myśli przelatuje przez umysł. Historia bliższa i dalsza, wojny wielkie i codzienne. Czas teraźniejszy, który sprawia wrażenie czasu byłego. To wszystko jest tutaj w każdym wymiarze. Tu nie można się spieszyć. Można za to usiąść w dowolnym niemal miejscu i wsłuchać się w powietrze.

Porównywać nie bardzo jest sens, ale lubię oba te miejsca…






Komentarze:
08.02.2008, 15:25 :: 83.11.131.9

maa

Twoje komentarze są godne twoich zdjęć i odwrotnie.
06.02.2008, 14:14 :: 83.11.155.217

kat

hmmmm.....
05.02.2008, 17:55 :: 80.244.156.28

markosia

Ciekawie spojrzenie a poetyka Twoich opisów... po prostu zachwyca mnie :)
05.02.2008, 12:55 :: 83.16.142.178

daltonista

i kto tu powinien pisaniem się zająć?
fotolog.pl :: Wróć